Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Picasa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Picasa. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 13 września 2012

Szopienice, część 2

Ostatnio pracuję głównie w nocy, a w czasie wolnym brakowało chęci i okazji do fotografowania - nie licząc zdjęć związanych z modelarstwem.

Na kilku zdjęciach zamieszczonych poniżej znów Szopienice i okolice.



piątek, 13 lipca 2012

Szopienice

Od 2009 roku w Szopienicach spędzam zdecydowanie zbyt wiele czasu, mimo to zrobiłem niewiele zdjęć tej niezwykle ciekawej i barwnej* dzielnicy, w wyniku czego sporo  zdarzeń nie zostało uwiecznionych**. 

Zdarzeń, w których z racji wykonywanej służby uczestniczyłem lub których byłem świadkiem.

Zdjęcia robiłem aparatem wbudowany w wysłużony już telefon Samsung Monte, co widać***.


czwartek, 3 maja 2012

W Żorach (część 1)

Długi weekend majowy spędzam głównie w pracy, jednak dziś udało się wyrwać na kilka godzin i zrobić kilka zdjęć. 

Tym razem pamiętałem, o zapisaniu efektów, które zastosowałem przy obróbce zdjęć w Google Picasa i państwo-draństwo mogą sobie poczytać w nawiasach. 

Pogoda dopisała, modelka wdzięczna, a zdjęcia poniżej. 

niedziela, 29 kwietnia 2012

Sesja w Parku Kościuszki, część 1 (pewnie będą kolejne)

Szanowne Państwo-Draństwo pozwoli, że się przywitam. W końcu to mój pierwszy post na tym blogu. Za to gdzie indziej, bloguję całkiem sporo. Jeśli ktoś lubi gry bitewne, zapraszam TUTAJ.

Fotografią zajmuję się amatorsko i na dzień dzisiejszy mam o niej niewielkie pojęcie, a i to raczej w dziedzinie fotografowania figurek do gier bitewnych. Ale podobno chcieć, to móc...


Więc korzystając z niezwykłego i rzadkiego zbiegu okoliczności, jakim była pogodna, wolna od pracy niedziela zabrałem żonę i nasze aparaty do Parku Kościuszki w Katowicach i zrobiłem kilka zdjęć.


Do dyspozycji mamy dwa aparaty marki Nikon: Coolpix P90 i D5100. Pierwszy to kompakt, który mniej więcej opanowałem, drugi to lustrzanka z którą sobie radzę, korzystając z zaprogramowanych ustawień tematycznych. Swoją drogą D5100 ma ich całkiem sporo i można się pobawić. Pomijając fakt, że to dość droga zabawka...


Post miał wyglądać nieco inaczej, ale gapa ze mnie i Państwo-Draństwo musi mi wybaczyć... Bo zapomniałem zapisać zabiegi, jakim w programie Google Picasa poddałem poszczególne zdjęcia. Ale nic to, następnym razem będzie lepiej...

Zapraszam do oglądania i komentowania!




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...